Autor |
Wiadomość |
Calypto
Stado Chłodnego Poranka
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 94
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 21:35, 12 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
A więc ja tej sztuki nie pojmę-rzekła sucho i położyła się pod drzewem.Obserwowała wioskę z żalem. To w tym miejscu gdzie teraz leży zginęli jej rodzicę. Parsknęła głośno aby odpędzić te myśli i zaczęła się rozglądać po okolicy. Nagle zza drzewa wyszło dziecko. Spojrzało na klacz dużymi oczyma. Ta poderwała się natychmiast i zaczęła "kopać powietrzę"jednak tak aby nie ugdzoić małej. Dziewczynka uciekła z wrzaskiem do wioski, a klacz pogalopowała w kierunku lasu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Tvetto
Stado Czarnej Krwi
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 86
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 21:39, 18 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
Wszedł. Podszedł do jakiegoś człowieka i bez skrupułów kopnął go w twarz. Zaśmiał się szyderczo
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Okami
Stado Chłodnego Poranka
Dołączył: 08 Paź 2008
Posty: 44
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 15:54, 20 Paź 2008 Temat postu: |
|
|
Okami ze spokojem podeszła do Tvetto i również bez skrupułów ugryzła go w zad, raniąc do krwi, po czym poprawiła kopem. Zostawiła ślad, nie trafiła jednak tam gdzie celowała. Stanęła pomiędzy nim a człowiekiem.
- Precz. - wysyczała, jej oczy rzucały na prawdę złe błyski. Klacz mimo to wydawała się na tyle spokojna na ile być można, gdy widzi się obrzydliwe robactwo pełzające u stóp.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|